CategoriesLifestyle · Mama · Moim zdaniem · Porady

Bo kobiecie (matce) nie wypada…

Bo kobiecie (matce) nie wypada…

Jak często to słyszałaś w swoim życiu: że nie możesz, że Ci nie wypada? Powiem Ci pewnie z milion… Tego robić nie powinnaś, tamtego tez nie.

I to już od dzieciństwa, bo dziewczynce ani kobiecie pewne rzeczy po prostu nie przystoją.

Jesteś matka, nie możesz się tak zachowywać czy ubierać. Według świata już nic Ci nie wolno co nie jest zgodne ze „stereotypową matką”.

Najgorsze jest to, że często o tym czego ty kobieta robić nie możesz uświadamia Cię inna kobieta… Hola, hola skąd te ograniczenia?

Czy naprawdę chodzi tu o rezygnacje z samej siebie? -Bo inne kobiety tak robią to ty także musisz? Czasem wydaje mi się, że przestajemy być ważne, że już nikt nie widzi w nas młodych kobiet, koleżanek, że nie możemy być zbyt atrakcyjne, zbyt pewne siebie.

I wkurza mnie, że większość z NAS traktuje to jak normę — bo tak ma być, tak zostałyśmy wychowane. Stereotypowe podejście dotyczące podziału ról, płci jest tak mocno w nas zakorzenione, że same szukamy argumentów na wytłumaczenie takich zachowań. Nie wiem jak to jest, że pomimo życia w XXI wieku wciąż często jesteśmy uwięzione w wizerunku kobiety sprzed 40 czy 60 lat. I zazwyczaj wciąż facetowi można więcej niż kobiecie.

Owszem w niektórych tych przekonaniach są też takie, które dotyczą obu płci.

 

 

A to moja lista top rzeczy, których kobiecie, matce, dziewczynie nie wypada:

 

WULGARYZMY TO ZŁO

„Co to za słownictwo młoda damo?” Choć tu może i się zgodzę, jest tyle pięknych słów, nie koniecznie musimy w nasz słownik wprowadzać k**, czy chu**. I zdecydowanie będąc w towarzystwie większą tolerancją obdarza się facetów. Nikt nie zwróci mężczyźnie na to nawet uwagi jednak u kobiety od razu, jest to zauważalne.

 

ZMIENIAĆ CZĘSTO FACETÓW

CAŁKOWICIE zakazane! Jak śmiesz Ty od Niego odejść? Już masz nowego? Jak mogłaś iść z nim do łóżka? – NAWET NIE PRÓBUJ TEGO ROBIĆ w męskim świecie to absolutnie zakazane. Seks na pierwszej randce oj kochana — puszczalska z Ciebie, ale jeżeli on Cię „zaliczył” GLORIA i chwała na pewno jest tak zajebisty ze żadna mu się nie oprze.

 

UPIJANIE SIĘ

Nie wolno i już. Nie wolno Ci się upić – Twoja rola jest inna, musisz zadbać o to by twój facet dotarł do domu w jednym kawałku, ewentualnie posprzątać po nim bałagan, który zrobi będąc zbyt mocno upojony. Osobiście uważam, że doprowadzanie się do takiego stanu jest żałosne zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Nie ma nic złego w wypiciu kilku kieliszków wina czy piwa, co tam kto lubi o ile wszystko ma swój umiar.

 

ZOSTAWIĆ DZIECKO Z TATĄ

Impreza? Sama? Bez męża? Zostawiłaś z nim dzieci? O, jaki on biedny, że ma taka wyrodną żonę jak TY. Masz dzieci – musisz siedzieć z nimi w domu, bo kto inny jak nie matka?

 

KOBIETY NIE CHORUJĄ

Nie, nie, nie, Ty nie możesz czuć się ŹLE! Absolutnie — kobiety a w szczególności matki nie chorują, a jeżeli wydawało Ci się że jest inaczej to zapewniam Cię jesteś w błędzie. 😉

 

WRÓCIĆ DO PRACY ZBYT SZYBKO

Moje drogie nie ma co ukrywać tekst typu „już wracasz do pracy przecież to jeszcze takie maleństwo” ile razy aż Cię nosiłoby, powiedzieć temu komuś co o nim myślisz, a mimo to ugryzłaś się w język.

 

UBIERAĆ SIĘ WYZYWAJĄCO

Do pewnego momentu dozwolone, a nawet wskazane minióweczki, dekolty, obcisłe sukieneczki, ale pamiętaj przekraczając magiczna granice nawet nie próbuj tego robić. Jak możesz pokazywać swoje nogi pchając wózek ze swoja pociecha albo jak możesz pokazywać biust mając 40 na karku? Chyba zwariowałaś natychmiast to zmień 🙂

 

KORZYSTAĆ Z ŻYCIA

Jesteś zobowiązana do wypełniana swojej roli życiowej i nawet nie próbuj brać życia w swoje ręce. Siedzisz w domu i twoje zadania to sprzątanie, gotowanie, pranie, prasowanie, itd.

 

 

A tak na serio to uważam, że możemy robić wszystko, co zgodne z naszym sumieniem. Stereotypy należy przełamywać i najważniejsze jest szczęście twojej i twojej rodziny. I nie ma najmiększego znaczenia co myśli o tym twoja sąsiadka 😉

Powodzenia w ustalaniu własnych granic 😉

 

PS. Tekst napisany jest z lekkim przekąsem i ironią i branie go do końca serio nie jest wskazane 😉

 

Print Friendly, PDF & Email

Magda

5 comments

  1. W zasadzie same siebie wsadzamy w te słowa „nie wypada” i to jest chyba najgorsze. Bo ok, może któraś nie ma potrzeby i rola stereotypowej matki-polki jest jej wymarzona, ale różnimy się od siebie i nie można wszystkich do jednego wora wrzucać.

  2. Jestem matką bliźniąt. Od 4 lat nigdzie nie błam. Jakoś daję radę. Jestem samotnym rodzicem. Niedługo idę do pracy. Bliźniaki do szkoły. Może będę mieć trochę czasu by zrobić coś dla siebie, Chciało by się pójść na imprezę, do kina na zakupy samemu. Nie wszystko da radę zrobić. Niestety jestem tą stereotypową matką. ale to tak jest. czasem matka potrzebuje relaksu odmóżdżenia. nie jesteśmy robotami. JESTEŚMY LUDŹMI!

  3. Cudowny tekst.
    Do pracy po urodzeniu córki wróciłam po 6 miesiącach. Teraz dzieci odchowane studiuję. Niedługo kończę drugi kierunek. Rozwijam się. Dzieci są z tatą albo z dziadkami. Mam komfortową sytuację, bo babcia poproszona o pomoc zawsze zostanie. A to że jakaś k… i ch… się czasem wyrwie. Nie wypada? Może i nie, ale nie jest to dla mnie koniec świata. Chcę iść na imprezę/babski wieczór to idę. Oczywiście po uzgodnieniu z mężem/babcią;)
    Drogie Panie jesteśmy wciąż odrębną istotą ludzką. Naszym wyznacznikiem i kierunkiem życia nie są dzieci. One są najważniejsze, ale nie ograniczajmy swojego życia tylko do bycia matką.
    Zatracenie się w tej roli nie jest korzystne dla nikogo. Wiem co piszę. Ogarnięcie sie, że istnieje inny świat po urodzeniu pierwszego dziecka zajęło mi ponad dwa lata 😉

  4. Ogodnie nie jestem przeciwna frazie: „nie wypada”, bo uważam, że wciąż istnieją rzeczy, których nie wypada (i dobrze!) ale nie są związane z płcią tylko ogólnym pożyciem społecznym i dobrym wychowaniem.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.